sobota, 28 kwietnia 2012

Sposób na ładną cerę & Majówka

Cześć! Dawno tu nie zaglądałam, ale zbytnio nie miałam czasu, praktycznie całymi dniami nie było mnie w domu. Piękna pogoda, prawda? Akurat idealne wyczucie czasu, w końcu mamy tydzień wolnego. :) Macie już jakieś plany? Ja już dzisiaj postanowiłam wykorzystać słońce i opaliłam się, niestety aż za bardzo. Jutro zapewne nie wstanę z łóżka. Szkoda tylko że woda była zimna. :)
Przechodząc do tematu o sposobie na ładną cerę, na początek chciałabym zaznaczyć że rozumiem to, że niektórzy nie mają dostępu do katalogów bądź konsultantek z Avonu, ale w zasadzie ja tylko tych kosmetyków używam, chociaż postaram się polecić sprawdzone sposoby za pomocą kosmetyków ze sklepów dostępnych bezpośrednio w mieście. I chcąc powiedzieć "ładna cera", mam na myśli skórę twarzy pozbawioną wszelkich zmian, wągrów, porów i różnych opryszczek. :) Jaki jest na to skuteczny i sprawdzony przeze mnie sposób? Otóż to.
Każdego wieczoru kiedy już zmyję makijaż, wpierw wacikiem kosmetycznym smaruję twarz tym tonikiem:
Czynność tą powtarzam zazwyczaj 2 razy, więc do wykonania tego potrzebuję dwóch wacików. Jeśli ktoś nigdy nie używał toniku, należy zaopatrzyć się w większą ilość, gdyż należy przemywać twarz dopóki ten wacik nie stanie się czysty. :) 
Czasami (np. 2 razy w tygodniu) zamiast toniku, używam peelingu lub maseczki. (zielone - peeling, niebieskie - maseczka):
Po tym, na miejsca zmian na skórze, na opryszczce czy na jakimkolwiek innym dziadostwie, nakładam szybko działający żel. :) Wygląda on tak:
Jeżeli będziecie wyżej wymienione czynności powtarzać codziennie, efektu spodziewajcie się po mniej więcej tygodniu. :) Naprawdę skuteczne, jestem z tych kosmetyków bardzo zadowolona.
Zrobiło się już trochę późno, lecę pod ziiiimny prysznic i oglądnąć jakiś film. Leci coś ciekawego? :)

P.S: Pomysł na następną notkę to zdrowe odżywianie się nastolatki i czym zastąpić drastyczną dietę. Co wy na to? Ewentualnie pomysły podawajcie w komentarzach.
P.S2: Dziękuję Wam bardzo za to, że czytacie tego bloga. Z dumą pochwalę się, że jest Was coraz więcej, mimo, że nie widać tego po ilości komentarzy. :) Do ogólnych wyświetleń bloga jeszcze trochę, i dojdziemy do pierwszego 1000! ♥

Dobranoc! :*






niedziela, 22 kwietnia 2012

Make-up do szkoły i nie tylko

Cześć. :) Co tam u Was, jak minęła sobota? Mi nieco nudno, ale nigdy nie pogardzę chodzeniem przez cały dzień w piżamie. :)
Nie owijając i przechodząc od razu do tematu, zapewne zastanawiałyście się i próbowałyście wszystkiego, by uzyskać odpowiadający Wam efekt makijażu do szkoły. Ja właściwie zawsze maluję się tak samo, delikatnie i z umiarem. Nigdy nie mogę się patrzeć na przechodzące koło mnie dziewczyny z toną pudru, podkładu, różnego rodzaju korektorów i fluidów oraz mnóstwem tuszu. W zasadzie szczególną odrazę mam do maskary, ponieważ jak nałoży się jej zdecydowanie za dużo, to później się skrusza i daje efekt dziwnych, sztucznych rzęs, czyli czegoś, czego najbardziej nie lubię. :)
Więc ja przede wszystkim do delikatnego makijażu preferuję kosmetyki z Avonu. Żeby było łatwiej, krok po kroku opiszę co wyprawiam z moją twarzą zanim ruszę się z domu. :)
Krok 1: Tylko wtedy, kiedy mam widoczne zmiany na skórze, używam niewielkiej ilości pudru z Ingrid Cosmetics. Wygląda on tak: (odcień 10)

Krok 2: Nakładam trochę cieni do powiek z Avonu. Oczywiście nie mieszam wszystkich, tylko wybieram z tych, który najbardziej pasuje mi do ubrań. Oto on:


Krok 3: Maluję rzęsy kilkoma pociągnięciami tuszem również z Avonu. Ładnie wydłuża, pogrubia i nie skleja rzęs, dlatego też poleciłabym go każdemu. :)


Krok 4: Lekko pomaluję usta bezbarwną pomadką, najlepiej sprawdza się Nivea. Lubię w zasadzie wszystkie kolory i chyba każdy wie jak one wyglądają. :)

Jak sami widzicie nie muszę się wiele namęczyć żeby samej sobie się podobać. :) Czasami dla poprawienia wyglądu wystarczy naprawdę niewielka ilość makijażu i nie jest konieczne wymalowanie się na typową tapeciarę. :) Poniżej znajdziecie jeszcze kilka innych przykładów, ale niestety nie mam pojęcia jakie kosmetyki zostały na nich użyte:




Przy okazji mogę dodać, że kolor cieni do powiek może być najbardziej pasujący lub taki sam jak kolor któregoś z ubrań. Oczywiście w delikatnym odcieniu :)

Na dzisiejszy wieczór to chyba wszystko, przydałoby się pójść spać, północ za nami. :) Następnej notki oczekujcie na temat tego, jak w miarę najszybszy sposób można pozbyć się pryszczy, wągrów, porów i innych dziadostw dokuczających nam na co dzień. Oczywiście sprawdzone metody. :) Dobranoc!

Jeszcze piosenka dla osób, które lubią coś w stylu klubowej. :)




piątek, 20 kwietnia 2012

Modnie + trochę o koniach

Witajcie. Tak wiem, kolejny raz jestem zmuszona przeprosić za moją nieobecność. Fakt faktem że oglądalność spadła nieco, ale nadrobimy, prawda? :) Dzięki nowemu telefonowi uzyskałam już możliwość przesyłania zdjęć. Niestety usunęły mi się wszystkie, które miały dotyczyć outfitu do szkoły. Mam nadzieję że uda mi się je zrobić na następną notkę, ale tym razem wolę nic nie obiecywać. :)
Także przechodząc do tematu, chciałabym po raz w zasadzie pierwszy przeprowadzić głosowanie.
Co wybierzecie: TRAMPKI czy VANSY? Na odpowiedzi czekam w komentarzach.
W dzisiejszej notce chciałabym poruszyć najbardziej to, co jest teraz cenione w modzie nastolatek. Jest tego sporo, ale spośród wszystkiego wybrałam bejsbolówkę. Niestety bynajmniej w moim mieście nie zdołałam zauważyć jej w sklepach, ale w najbliższym czasie mam zamiar zamówić ją przez internet. Tutaj taki przykład stylizacji:


Jak dla mnie szpilki można by było zastąpić zwykłymi trampkami lub vansami, jak kto woli. :) W każdym bądź razie, co sądzicie na temat bejsbolówki? 
Przez ostatni czas z różnych powodów nie nadążam za tym, co teraz jest najbardziej modne, ale staram się nadrabiać straty. Zobaczymy co z tego wyniknie, albo będę równo z czasem albo jeszcze bardziej w tyle. :D

Jutro z samego rana mam ogromną nadzieję że padać nie będzie, gdyż wybieram się do Winnicy pierwszy raz dosiąść Barona. Nie pamiętam czy już go Wam przedstawiałam, a jeżeli to robiłam to zrobię jeszcze raz. :)

Ogromny, okrągły, jak tylko go widzę to mi dreszcze przechodzą. Ale cóż... warto spróbować czegoś nowego. Zmieniam wierzchowca, bo Agbar podczas jazdy bardzo wymachuje łbem, poza tym jest młody i energiczny, a ja dopiero przyzwyczajam się do takich koni. :) 
Jeszcze dzisiaj muszę się nauczyć całej budowy uzdy i siodła. Nawet nie zaczęłam, ale muszę dać radę, jeżeli chcę brnąć do przodu. :)
No to tyle na dzisiaj, dobranoc!

P.S: Co sądzicie o dodaniu notki na temat lekkich makijaży nadających się do szkoły?

piątek, 13 kwietnia 2012

Weekend!

Cześć! :) Dzisiaj bez konkretnego tematu, ale zapowiadam już, że następna notka będzie dotyczyła outfitów do szkoły. Korzystam z pomysłu dobrej koleżanki, za którego serdecznie dziękuję. Mam już kilka zdjęć z dzisiejszego dnia, ale niestety brak możliwości by wrzucić zdjęcia na laptopa. Jeden telefon poszedł do naprawy, a drugim nie umiem się obsługiwać by móc go podłączyć. Haha, ta dzisiejsza technologia.
Tak w ogóle to opowiadajcie jak Wam święta minęły, 3 dni w szkole? U mnie dużo by opowiadać, ale nudne by było rozpisywanie się. :)
No nic, ja muszę uciekać. Spodziewajcie się notki jutro w godzinach porannych, ale nie obiecuję że będzie to temat który zapowiadałam. Trzymajcie się :)

sobota, 7 kwietnia 2012

Przygotowania do świąt & Muzycznie

Witajcie. Żebym nie zapomniała w dniu dzisiejszym o zdecydowanie najważniejszym, napiszę to już teraz.
Chciałabym życzyć Wam wesołych świąt, żebyście spędzili je w gronie najbliższych, smacznego jajka oraz mokrego dyngusa. :) 
Wracając do tematu wpisanego w tytule, na chwilę obecną nie posiadam żadnych zdjęć z dzisiejszych przygotowań. Jest to spowodowane tym, że ciasto jest jeszcze w lodówce, a ja spędziłam resztę dnia na dworze. Powiem że jest bardzo zimno, nie wiem jak u Was. :)
Zapowiada się na to, że ta notka nie będzie powalająco długa jak niegdyś wcześniejsze, ale mam nadzieję że będzie choć trochę ciekawsza od poprzedniej. Bardziej chciałabym posłużyć się kolejny raz Eską i zaprezentować kilka nowych piosenek, na dzień dzisiejszy lepszych pomysłów nie mam. :D
A więc to kilka piosenek które wpadły mi w ucho (niektóre z nich niekoniecznie chcą wypaść):
K'NAAN feat Nelly Furtado - Is Anybody Out There?
Rihanna feat Jay-Z - Talk That Talk
Michael Mind - Rio De Janeiro 
Taio Cruz - Troublemaker
Przypominam, że jeśli chcecie odsłuchać którąś z powyższych piosenek, wystarczy kliknąć na jej nazwę. :) Postanowiłam wprowadzić takie coś w życie bloga dla ułatwienia.
Późno już, więc na mnie już chyba pora, a zmęczona jestem bardzo. :) Dobranoc i jeszcze raz: WESOŁYCH ŚWIĄT! :*

piątek, 6 kwietnia 2012

Przedświąteczna atmosfera :)

Cześć :) Już na początek bardzo Was przepraszam, że tyle nie wchodziłam ani nic nie pisałam. Sama nie wiem czym to jest spowodowane. Wiadomo że nauka, ciągle coś się dzieje i nie wszystko mam pod kontrolą. Dzisiaj wstąpimy w świąteczne klimaty, które są już coraz bardziej silniejsze. Jutro przygotowania pójdą pełną parą, więc zapewne zamieszczę zdjęcia jeśli coś ciekawego i udanego upichcimy z mamą. :) Póki co, to nic szczególnego się nie wydarzyło. :)
Tak ostatnio się zastanawiałam o czym napisać. I jedyne co wpadło mi do głowy na dzień dzisiejszy to idole nastolatek. Co chwile są inni, nie uważacie? :) Jak nie Justin Bieber, to Zac Efron albo One Direction. Osobiście na dzień dzisiejszy najbardziej lubię kilka piosenek One Direction. A to jakby ktoś JESZCZE nie wiedział kim są:

Chociaż gustuję raczej w innych typach muzyki, ale i tak uważam że są naprawdę świetni, i co chyba  najważniejsze - ładni. :)
Nie zamieszczam zdjęć Justina Biebera, bo na pewno wzbudziłoby to bulwers niektórych osób. :D Sama przyznam, że nie lubię oglądać jego zdjęć. :D

Jest już wieczór, więc przydałoby mi się pójść spać żeby zbierać siły na jutrzejsze przygotowania. Mam nadzieję że uda mi się napisać coś o wiele ciekawszego. :) Dobranoc!