czwartek, 3 maja 2012

Burzowo.

Hej kochani, dzisiaj tak w ogromnym skrócie. Temat, który miał być wprawdzie w tej notce nie zostanie zrealizowany, bo jeszcze nie ustaliłam odpowiednich materiałów, zdjęć, porad i praktycznie wszystkiego. :) Także z góry przepraszam i obiecuję, że postaram się najbardziej jak mogę na następny raz, a wiem że oczekiwaliście na tą notkę. :)
Więc u mnie w mieście wczoraj była piękna pogoda, z której korzystałam na wszelkie możliwe sposoby, cały dzień spędziłam poza domem. Natomiast dzisiaj za dnia było jeszcze w miarę możliwie, a teraz wieczorem- lepiej nie opowiadać. Rozpętała się burza i jak narazie nie ma zamiaru najwidoczniej sobie pójść. Deszcz pada jak oszalały, a ja na jutro mam plany, tak nie może być! Miejmy nadzieję że pogoda jakoś się ogarnie. :)
To ja się z Wami już żegnam, czekajcie niecierpliwie na obiecaną notatkę. Dobranoooc! :*
P.S: Jeden z czytelników tego bloga ubiegał się o dodanie moich zdjęć. Muszę znaleźć jakieś w miarę ładne, to zastanowię się nad ich dodaniem aczkolwiek jak narazie nie liczyłabym na to, hehe. :)

11 komentarzy:

  1. No dobrze, wybaczę ci. :D
    A pogoda masakryczna. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamień z serca, haha. :>
      Ta okropna pogoda utrzymuje się nawet do teraz, niestety.

      Usuń
  2. WYBACZAMY! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, a ty co taka zacięta fanka Pauliny?

      Usuń
    2. fajnego bloga prowadzi, fajnie by było żeby był o wiele bardziej popularny.. :)

      Usuń
    3. Miło że tak uważacie, haha. :)

      Usuń
  3. fajny blog, ale lepiej zebys napisala tez cos o chlopakach moze czy masz jakiegos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopaki to temat taki codzienny dla dziewczyn, jak dla mnie... po prostu przereklamowany. Jeśli chodzi o mnie, to sytuacja jest troszkę skomplikowana. Ale dziękuję za pomysł. :)

      Usuń