środa, 6 czerwca 2012

Deszczowo.

Witajcie. Jak Wam minęła środa z myślą, że rozpoczyna się długi weekend? Mi bardzo dobrze, mimo, że za oknem pogoda niestety nie dopisuje. Resztę dnia spędziłam na podwórku jeżdżąc na rolkach i próbując dogonić koleżanki, które gnały na deskorolkach. :D Jakoś dałam radę i staram się nie przejmować bólem nóg. Jutro planuję zagościć u Beni, także jak zwykle zaszalejemy, no ale zobaczymy czy w ogóle coś z tego wyjdzie.
Ostatnio znowu miałam spore huśtawki emocji, teraz myślę że w miarę się wszystko ustabilizowało. Wniosek wyciągnęłam taki, że im bardziej się nastawiamy na spełnienie czegoś, czego bardzo chcemy, wiedząc przy tym że szansa jest 50:50, to tym bardziej później możemy cierpieć. W mojej sytuacji nie jest to aż tak brutalne, bo właściwie jeszcze nie wiem co mnie spotka w najbliższej przyszłości. Zapowiadają się zmiany, ale mam nadzieję że na lepsze.
Do wszystkiego muszę dodać, że z pozoru przyjaźnie nastawione osoby, przy pierwszej-lepszej okazji mogą pokazać, jakie są naprawdę. I to, jakie to życie jest niesprawiedliwe, że ludzie obrywają za to, że zostali sprowokowani. Świat nie zna granic, ani też nie kręci się wokół zasad, które powinny być priorytetem w dzisiejszych warunkach. A osoby, które chcą jak najlepiej i chcą pomóc, według niektórych stanowią największe zagrożenie. I gdzie ta sprawiedliwość?
Dobrze, dosyć marudzenia, miałam ochotę uwiecznić to, co ostatnio przeżywałam, chociaż tak naprawdę przypadkowy czytelnik, którego nie znam, nie będzie wiedział o co chodzi. Ale również istnieje coś takiego jak prywatność i niech tak zostanie. :) 
W następnej notce oczywiście zaistnieje jakiś konkretny temat, chociaż nie mam pojęcia czego on będzie dotyczył. Może jakieś podpowiedzi, propozycje? Za każde byłabym wdzięczna. :) Tymczasem ja powoli zabieram się do wtulenia w poduszkę, przykrycia kołderką i zapadnięcia w sen. Dobranoc! 

6 komentarzy:

  1. Tak bywa, ale ty masz twardy charakter i zawsze dasz rade

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no różnie bywa i ze wszystkim trzeba się pogodzić :) dziękuję.

      Usuń
  2. Tak, cały czas mamy nadzieje, która jest zerowa . !
    Miałaś dodawać swoje zdjęcia, stylizacje w jakich chodzisz do szkoły ; p
    Może napisz coś o wakacjach, jakie plany itp..
    Kocham twój blog . !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz mnie codziennie w szkole, więc co marudzisz?! :D
      też Cię kocham ♥

      Usuń
    2. <3 Skąd wiesz , że to ja . ?! Jak ty mie dobrze znasz ; D

      Usuń
    3. oj miśku ja Cię bardzo dobrze znam :3

      Usuń