sobota, 2 czerwca 2012

Dzień Dziecka!

Byłam w szoku patrząc po mojej nieobecności na statystykę tego bloga. Mimo, że nie dodaję notek i tak jest oglądalność, z której jestem mega zadowolona! :) Moja nieobecność była spowodowana 3-dniową wycieczką. Wrażenia, jak i przygody przeżyłam niesamowite, no i cieszę się również nowymi znajomymi.
Dzisiaj tak krótko, troszkę o spóźnionym Dniu Dziecka. Jak Wam minął, czym zostaliście obdarowani? Ja dostałam pieniądze, za które wybieram się na miasto po nowe ubrania. W planach mam zakup bluzki z flagą, nowych jeansowych spodni, no i na pewno coś się jeszcze w moim stylu znajdzie. :)
W związku z 26 maja, moimi imieninami, za sprezentowane mi pieniądze kupiłam w Decathlonie bryczesy, sztyblety oraz sztylpy. Wszystko z firmy Fouganza. Oto one:


A jak zamierzacie spędzać weekend? Ja jak na razie odespałam dwie nieprzespane noce poza domem, a poza tym mam zamiar obijać się w domu. :) Za oknem zimno, aż się nie chce nigdzie wychodzić. 
Miłego weekendu!


2 komentarze:

  1. super! tez bym chciala jezdzic konno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dlugo juz jezdzisz? jak cie wgl to wciagnelo, opisz to. :)

    OdpowiedzUsuń