piątek, 6 lipca 2012

Shopping

Hej! Co tam, jak tam? Wczoraj wieczorem niestety nie miałam możliwości żeby napisać notkę, ze względu na to że rozpętała się burza. Przez to również nie pojechałam na trening. Na dzień dzisiejszy pogoda się poprawiła, oby nie przyniosło to tylko kolejnej burzy. Mimo okropnych porannych bólów brzucha, pojechałam z mamą na miasto.
Przede wszystkim, bardzo długo szukałyśmy fajnego stroju kąpielowego, no i nasze poszukiwania zatrzymały się na tym:


Camaieu, 69,90zł (przed promocją: 99zł)

W tym samym sklepie kupiłam też tą bransoletkę:



Camaieu, ok. 12 zł.

Później wybrałyśmy się do New Yorkera. Znalazłam tam śliczną sukienkę, którą mam zamiar przeznaczyć na wesele, a wybiorę się po nią na dniach. Wtedy też wstawię zdjęcia. Z myślą o wyjeździe kupiłam sobie luźne spodnie 3/4:


New Yorker, 39,95zł.

No i na koniec zaszłyśmy do Świata Spinek. Wprawdzie w celu znalezienia ładnego zegarka, a z racji tego że go nie znalazłam, nie mogłam wyjść bez niczego. :D Więc kupiłam torebkę:



Świat Spinek, ok. 30 zł.

W następnym tygodniu jeszcze kupię sobie buty. Nie mogę się zdecydować, czy niskie trampki, vansy, czy klapki. Vansów nie opłacało by mi się brać na wyjazd, bo szybko bym je zjechała. Wkońcu większość czasu będę spędzać na terenie stajni. O nich pomyślę po przyjeździe do domu, tak samo jak i o kolczyku w pępku. :D
To wszystko na dzisiaj, uciekam do przyjaciółki. A Wy macie jakieś plany?







1 komentarz:

  1. Śliczny strój i bransoletka. Szkoda że nie ma tego sklepu u mnie w mieście. :(

    OdpowiedzUsuń