piątek, 24 sierpnia 2012

Between choice and coercion

Dzisiaj będąc na wieczornym spacerze z psem, minęła mnie osoba z posmutniałą miną, skąpo ubrana, ciągnąca za sobą stary wózek. Jedyne o czym pomyślałam, to czy żyje tak z wyboru, czy sam los tak zadecydował? Patrząc na takich ludzi bardziej doceniam to co mam, że żyję w rodzinie otoczonej miłością, że niczego mi nie brakuje. Z przykrością słyszę o osobach, którym wiecznie jest wszystkiego za mało. Ciągle dążą do bycia posiadaczem najlepszego samochodu, wielkiej willi z basenem i butów od projektanta za tysiące złotych. Nie potrafią zrozumieć, że prawdziwe szczęście dają ludzie będące przy nich, rodzina, a nie pieniądze.

Koniec tych przemyśleń, wpadłam tylko, żeby Wam pokazać mój nowy nabytek. Jest to torebka, którą wezmę ze sobą na jutrzejsze wesele.






Jak widać postanowiłam "zaszaleć" jeszcze przed końcem wakacji i zrobiłam sobie tatuaż. Ten na nadgarstku, i na kostce, którego zdjęć nie mam. W każdym bądź razie jest to zwykła gwiazdka. 
Jutro postaram się jeszcze wstawić outfit, a jak nie, to w niedzielę. 
Jak Wam się podoba? Miłego wieczoru. :)

16 komentarzy:

  1. Wesele! Z chęcią również przeszłabym się na jakieś! :)
    Dobrej zabawy!

    Tatuaż ładny i estetyczny, i - co najważniejsze - poprawny. Paru moich znajomych chciało mieć taki napis, a mieli zamiast tego "belive"...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie, ludzie w tych czasach za bardzo gnają za materialnymi potrzebami nie doceniając tak naprawdę rzeczy, które w życiu mają największą wartość. Sama marzę o tatuażu ale czekam na znak z nieba, inspirację do jego wykonania i motywu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :) Fajny blog :) Masz może ochote zaobserowować siebie nawzajem ? Jeśli tak to zapraszam do mnie -> codziennie-karina.blogspot.com <- :) Jeśli dodasz się do obserwatorów zostaw mi link na swojego bloga w komentarzu żebym mogła Cię znaleźć, a ja się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to nieźle zaszalałaś :) tatuaże są świetne
    cóż... dla jednych jednak pieniądze są prawdziwą miłością

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojj ja nie mogę na takich ludzi patrzec od razu mi jakoś smutno...
    Pare dni temu siedząc w parku z moim chłopakiem doszła do nas bezdomna zaczeła nam opowiadać o sobie i wgl.. popłakała się.. aż mnie serce ścisnęło ;<


    zapraszam do mnie :)
    obserwujemy ??

    aniaaaneczkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna torebka i bardzo mądrze napisałaś. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam!! Też w tym miejscu chce sobie zrobić już 2 tatuaż ale jeszcze nie wymyśliłam fantastycznego wzoru :(

    pozdrawiam i zapraszam http://keepcalmandstayfashionable.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale Ci zazdroszczę, również chcę mieć tatuaż, ale rodzice powiedzieli że dopiero po 18 (jakby to miało jakieś znaczenie), no ale tyle wytrzymałam to i te 2 miesiące poczekam :)
    a Twój jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń