wtorek, 21 sierpnia 2012

New look

Dzisiaj moim zakupem stało się coś, na co nigdy wcześniej bym tak naprawdę nie spojrzała. Jest to czapka, w której, krótko mówiąc, zakochałam się gdy zobaczyłam się w niej w lustrze. Mam trochę zdjęć z dzisiaj.








Czapka - Cropp Town, 12,99 zł
Top - no name
Szorty - Cropp Town
Bransoletka ze sznurkami - nadmorski bazarek, ok. 5 zł

Czapka akurat zbytnio nie pasowała do dzisiejszego outfitu, ponieważ miałam na sobie baleriny, no i nie planowałam takiego zakupu.
Nareszcie wybrałam się do sklepu kosmetycznego, w którym kupiłam niebieski lakier do paznokci. 


Odcień jest ciemniejszy niż na zdjęciu, iż znalazłam je w internecie. Pod koniec tygodnia, mianowicie w piątek lub sobotę wstawię fotkę swoich paznokci. 
To wszystko na teraz, aczkolwiek mam do Was pytanie. Znacie jakieś sprawdzone, domowe sposoby na to, żeby nie swędziały ugryzione miejsca przez komary? Nie mam silnej woli żeby się nie drapać, a przez to, że mam długie paznokcie te miejsca są rozdrapane i zakrwawione. Zbliża się wesele, a jak najbardziej chcę uniknąć nóg w strupkach. 
Miłego wieczoru!


18 komentarzy:

  1. Jesteś śliczna! I piękny kolor lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny ten lakier! Szukam takiego ,ale jakoś ciężko coś znaleść:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, widzę, że się nosi wisiorek <333 ; D
    P.S. : Jesteś śliczna ; *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że się nosi. :)
      PS: Nie prawda. :*

      Usuń
  4. Widziałam tą czapkę! : ))

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba dzisiaj nawet tą czapkę mierzyłam, bo bardzo mi się spodobała, jednak zrezygnowałam z zakupu, ponieważ stwierdziłam, że kompletnie nie pasuje mi do stylu :)
    ale Ciebie bardzo ładnie w niej :)
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne zdjęcia. Strasznie fajnie układają Ci się włosy! :)

    O, ja za to lubię fullcapy i to też nie noszę jakoś bardzo często. Ale swojego czasu, sporo lat w tył to chodziłam codziennie w czapkach.
    Cudowny odcień niebieskiego!

    Oj, niestety - nie znam żadnego, dobrego sposobu :c.

    Również obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wiem, że tylko chwilowo jestem nią zachwycona. Zacznie się rok szkolny, coraz rzadziej będą się zdarzać okazje do noszenia jej i pójdzie w kąt.

      A już się popsikałam jakimś preparatem, który tylko na chwilę uśmierza swędzenie, ale uśmierza. :D

      Dziękuję za miły komentarz!

      Usuń
  7. Awwwwwhhh! Ten lakier! Zabójczy kolor!

    Cleo-inspire

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny blog, zapraszam do mnie :)
    http://igulla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam identyczny lakier. A co do komarów.. Hmm, ja zawsze zaraz po ugryzieniu przykładam sobie mokrą szmatkę, trzymam około 5 minut (mocno przyciskam.!) i swędzenie ustaje :P

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny kolorek na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń