sobota, 24 sierpnia 2013

Not bad! Essence.

Dzisiaj tak tylko na chwilę, zaraz muszę lecieć przygotować się do wyjścia, co jak zwykle zajmie co najmniej 30 minut. Wczoraj miałam swoją pierwszą przygodę z lakierem do paznokci od Essence. Była przecena w Douglasie, coś około 5 zł, no i muszę przyznać że jest się czym zachwycać. Lakier posiada gruby pędzelek co sprawia że jedno pociągnięcie pokrywa całą płytkę paznokcia. Nie robi żadnych grudek, ładna konsystencja, z kolorem też wszystko w porządku.

Zdjęcie zapożyczone od innej bloggerki, mam nadzieję że się nie obrazi :)
W przecenie również, za około 10 zł kupiłam maskarę od Essence. Wypróbowałam go pierwszy raz dzisiaj i jestem zadowolona, zero grudek, fajnie rozczesuje, wydłuża i pogrubia rzęsy, bardzo efektownie.

To tyle na chwilę obecną, wieczorem notka na temat makijażu dobieranego do koloru oczu, pokażę wam własne przykłady, natomiast jutro relacja z zakupów w Avon. Miłego dnia!

3 komentarze:

  1. Też jestem zadowolona z firmy Essence,ma świetne produkty ;)

    www.isabella-kuzmicka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Heejka ;D
    Jak dodajesz zdjęcia od kogoś radziłabym dopisać od kogo ;D
    http://mikaaaah.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. kolorki nie bardzo w moim stylu :D

    OdpowiedzUsuń