poniedziałek, 11 listopada 2013

EMA/Warsaw Shore

Po kolejnej dłuższej przerwie cieszę się, że mogę znów tutaj zawitać! Nauczyłam się chyba godzić ze sobą wszystkie moje obowiązki, co wiąże się również z tym, że dam się we znaki tutaj częściej i miejmy nadzieję że tak zostanie. Z racji takiej, że ten blog to dla mnie też pewnego rodzaju pamiętnik, napiszę trochę o tym co miało miejsce u mnie w ostatnim czasie. Grając w koszykówkę od 1 klasy gimnazjum w końcu udało mi się znaleźć klub w którym będę mogła rozwijać swoje umiejętności, a mianowicie jest to UKS Ekonom Legnica. Tak poza tym nic nowego się nie wydarzyło, chociaż przybyło pare nowych doświadczeń, które z pewnością wyjdą mi na dobre. Tak to już w życiu jest.
Chciałam głównie w tym poście napisać o gali EMA, która odbyła się wczoraj w Amsterdamie. Oglądaliście? Bo ja co prawda nie od początku, ale cieszę się że mogłam zobaczyć utalentowane osoby na wielkiej scenie. Chociaż nie wszystkie "gwiazdy" mnie do siebie przekonały. Byłam ciekawa co jest w stanie jeszcze pokazać Miley, oczywiście coś co mogłoby być kolejnego dnia w nagłówkach gazet. Jak myślicie, pokazała swoją klasę zapalając papierosa? Według mnie najlepszy występ dał Eminem, który cały czas trzyma fason. W dodatku jego głos brzmi identycznie w nagraniu zarówno jak i na żywo, co jest godne podziwu.



Kolejna gala za rok w Glasgow! Mam nadzieję że zgodnie z moim wielkim planem uda mi się tam być :)
No i teraz druga rzecz, o której chciałam napisać. Wczoraj po EMA emitowanej w MTV odbyła się premiera programu Warsaw Shore. Oglądaliście? Co o nim sądzicie? Osobiście byłam uzależniona niegdyś od Jersey Shore, aktualnie również od Geordie Shore, a nie przekonało mnie do siebie Valley Shore. Doczekaliśmy się w końcu powstania podobnego programu w polskiej wersji. Sam początek to totalne dno, mam na myśli głównie język jakim uczestnicy się posługują. Sam tok wydarzeń jest bardzo ok, zgodny z tym co dzieje się w Newcastle, Walii. Natomiast odcinek od połowy do samego końca nastawił mnie pozytywnie, z chęcią obejrzę kolejne. Lubię jak coś się dzieje w takich programach więc mam nadzieję, że mnie nie zawiodą. A jak Wam się podobał? Który facet najprzystojniejszy? Ja stawiam na Trybsona... albo Pawła, w sumie Wojtek też przejdzie w moim guście, dobra, i tak się nie zdecyduję. 




Mam dla Was jeszcze piosenkę, która w ostatnim czasie bardzo przypadła mi do gustu. Trzyma całkowicie inny nastrój niż reszta piosenek, chociaż założę się że w internecie można znaleźć jeszcze kilka podobnych do niej. Ta jest zarazem najnowsza, coraz bardziej sławna na polskich playlistach. Łapcie!



Też dacie się porwać do tańca w jej rytmach? :) 
To tyle na dzisiaj, do następnego razu, trzymajcie się ciepło!